niedziela, 7 sierpnia 2011

Święty kopczyk

Trasa:
Szczyrk->Skrzyczne->Malinowska Skała->Malinów->Przełęcz Salmpolska->Solisko


Może moi górscy towarzysze do końca nie są tego świadomi... Ale ja bardzo lubię ich testować!
Oczywiście na ten temat milczę, po co niepotrzebnie stresować ofiary, które udało mi się wyrwać na szlak?
I oto proszę Państwa Ola. Ola, zdała mój mini-teścik celująco! Zakochała się w górach :)

A teraz parę zdjęć z wyprawy na mój święty kopczyk z wieżyczką, pewnej lipcowej soboty.













Ola jest zachwycona szlakiem na Skrzyczne. Się wie, co dobre :)




Mi też się podoba. Jak zwykle :)




Mała wyżerka. Korzystamy z uroków gór w lecie :)




Jezioro Żywieckie.




A skoro Żywieckie, to i relaksik z Żywcem w roli głównej :)




I przed siebie :)



Ten krajobraz nawet w lecie wygląda niewesoło...







:)



Oo, tam, hen daleko jeszcze pójdziemy... :)




A jednak ostało się jakieś drzewo :P















I czas schować się w lesie pod Malinowską :)



I na skale :)






"Ale tu pięknie!" :)




I Hemli dobra nalada... Jak dobrze być szczęśliwym :)


Po dotarciu do Białego Krzyża zastanawiamy się nad możliwością przejścia w dniu dzisiejszym jeszcze Beskidu Węgirskiego. Wylegujemy się jednak troszkę na trawce i postanawiamy schodzić do Soliska. Beskidy nie uciekną, a autobus tak! :)