środa, 14 sierpnia 2013

Orlą Percią z rana...

Ledwo co wróciliśmy, ledwo co się rozpakowaliśmy,  przyzwyczailiśmy się do miejskiego zgiełku... I jedziemy znowu! Tatry uzależniają i to dość poważnie :)
Tym razem będzie nas można spotkać gdzieś w rejonie Czerwonych Wierchów - wypatrujcie koszulek wolontariackich :)

_______________________

Wróćmy jednak do tytułowej Orlej Perci. W pewien lipcowy weekend wybraliśmy się... w Tatry :) Spakowaliśmy plecaki, wstaliśmy baardzo wcześnie rano...
A co z tego wyszło? Zapraszamy do czytania relacji baardzo obfitych w zdjęcia - było tak ładnie, że nie mogliśmy się oprzeć :)



Pierwszego dnia nie obyło się oczywiście bez chmur, deszczu... Ale piękne widoki też były, i na zwieńczenie tego dnia - krótki opis gleby w Schronisku w Pięciu Stawach - wartej zapamiętania! ;) Do czytania
relacji pt. Kto wcześnie wstaje, temu Świnica w chmurach. zapraszamy tutaj.











A drugiego dnia... zapraszamy na podniebny spacer granią, od której specjalistą jest Wojtek - Buczynową Granią Pogoda spłatała nam psikusa i sprezentowała piękny dzień :)













___________________________________

A skoro już kręcimy się w okolicach Doliny Pięciu Stawów, w dziale Schroniska pojawiło się... Pięciostawiańskie Schronisko :)




Życzymy miłego długiego weekendu - zapowiada się pięknie, więc z górach zapewne będzie nieco tłoczno.
Do zobaczenia w Tatrach! :)