sobota, 21 września 2013

Główna Grań Tatr - Władysław Cywiński





Tytuł:
Autor:
Wydawnictwo:     
Rok wydania:
Ilość stron:
Kategoria:
Główna Grań Tatr - Tatry, przewodnik szczegółowy
Władysław Cywiński
Wydawnictwo Górskie
2014
210
przewodnik turystyczno-wspinaczkowy
Opis:
W maju 2014 roku ukazał się XIX, ostatni tom przewodnika Władysława Cywińskiego. Jest odmienny od wcześniejszych przewodników serii - autor nie opisuje danego rejonu z różnymi wejściami na jego poszczególne obiekty. Zawiera natomiast szczegółowe informacje odnośnie wycieczek Granią Główną Tatr. Autor zna z własnego doświadczenia każdy obiekt występujący na grani (przeszedł całą grań w pojedynkę w jednym z najkrótszych czasów w historii). Niejednokrotnie badał w terenie trudno osiągalne szczyty i przełęcze w poszukiwaniu łatwiejszych wariantów. Pokrótce opisana jest geografia Grani Głównej oraz historyczne osiągnięcia taterników na jej poszczególnych odcinkach. Jak sam Pan Cywiński już uprzednio zapowiadał, jest to ostatni tom przewodnika przez niego napisany. Wydawca natomiast informuje, że rozpoczęta przez autora praca będzie kontynuowana przez Jego następców:-)

Spis treści: 
1. Geografia
2. Topografia
3. Historia:
 - Zima
 - Rekordy Szybkości
 - Przejścia kobiece
 - Przejścia Grani Tatr Wysokich
 - Przejścia Grani Tatr Zachodnich
 - Styl przejścia
 - Elementy taktyki



Wojtuś:
"... nie przesadzać z asekuracją, a "dwójki" i "trójki" przechodzić szybciej, niż dobry turysta znakowany szlak."
Takim zdaniem Władysław Cywiński rozpoczyna rozdział o taktyce przejścia całej Grani Głównej za jednym podejściem. Przy czym ważne - Grań Główną traktuje jako GRAŃ - wchodzimy na każdy nazwany obiekt, na każdą przełęcz w grani. Nie ważne czy to jest wielka Wysoka, czy tkwiący w jej masywie Pazdur, czy to Mięguszowieckie Szczyty, czy sterczące pomiędzy nimi Igły. Mając za sobą sto-kilkadziesiąt zdobytych obiektów od Ździarskiej Przełęczy dochodzimy do Przełęczy pod Chłopkiem i NIE OMIJAMY CHŁOPKA - mała turniczka, ale ma nazwę i jest technicznie trudniejsza niż wszystkie trzy Mięguszowieckie:-)
Zapoznanie się z przewodnikiem pozwoliło mi na sklasyfikowanie swoich obecnych możliwości w Tatrach - i jestem najwyżej dobrym turystą.
Przewodnik zdecydowanie dla ludzi zamierzających udawać się na choćby odcinki Grani Głównej, bądź dla kolekcjonerów. Swojego rodzaju ciekawostką jest zapowiedź kontynuacji przewodnika. Już wkrótce... :)

Hemli:
Nietypowy tom, jak to też przystało na zwieńczenie całej serii przewodników, które wyszły spod pióra Pana Cywińskiego i jednocześnie ma związek z jednym z jego największych (o ile nie największym - nie chcę oceniać) osiągnięć. Autor poza opisem Głównej Grani pod względem technicznym umieszcza w przewodniku kawałek historii - oraz własne wspomnienia z jakiś konkretnych miejsc. Myślę, że jest to tom absolutnie nie-turystyczny - wystarczy popatrzeć chociaż na czasy przejść, czy też uwagi nt. stylu.
Tyle z pierwszego wrażenia. Zabieram się za czytanie już teraz wiedząc, że pomimo, że przejście GG w jednym ciągu jest obecnie całkowicie poza moim zasięgiem (i być może zawsze już będzie), jestem pewna, że ten tom mnie zainspiruje :)