czwartek, 5 września 2013

Orla Perć 1:5000, Sygnatura



Tytuł:
Wydawnictwo:     
Rok wydania:
Kategoria:
Orla Perć via ferrata, mapa turystyczna
Sygnatura/Polkart
2004/2005 (wyd. II, wyd. VII z 2014r.)
mapy turystyczne

Opis:
Turystyczna mapa: Orla Perć via ferrata jest mapą o rzadko spotykanej skali 1:5000. Zawiera niewielki obszar Tatr wysokich zawierający szlak przebiegający od Świnicy do Krzyżnego wraz z możliwymi szlakami dojściowymi. Rozmiar mapy to 77 cm x 51 cm.
Warstwice na mapie są prowadzone co 5m wysokości, zastosowano również "przykład podziału siatki geograficznej" ułatwiający współpracę mapy z urządzeniami GPS.
Przy każdym szlaku zamieszczono wykres z charakterystyką jego nachylenia, opisem trudności oraz czasu przejścia i różnicy wzniesień.
Na odwrocie mapy można poczytać o historii utworzenia szlaku oraz jego przebiegu, są także dane kontaktowe do najbliższych schronisk i TOPR.

Funkcjonalność mapy:
Niewątpliwą zaletą mapy jest jej czytelność, łatwo rozpoznawalny układ terenowy, bogate nazewnictwo (choć nie do końca szczęśliwie rozmieszczone, o czym w komentarzu poniżej) i dość dobre przeprowadzenie znakowanych szlaków. Przydatne są również ramki przy konkretnych odcinkach szlaków.
Dla uzupełnienia zasięgu mapy, zamieszczono na jej odwrocie nieco większy fragment, mniej szczegółowy, ale zawierający szlaki dojściowe i schroniska.
Dla wielbicieli tytułowego szlaku, mapa w skali 1:5000 jest doskonałym i niedrogim zakupem. Szkoda, że nie jest laminowana.
Osobom wnikającym w szczegóły tatrzańskiej topografii tej mapy nie polecamy.


Wojtuś:
A teraz nieco o dokładności w topografii. Moim zdaniem pod tym względem mapa wypada bardzo słabo.
O ile do układu terenowego ciężko się przyczepić, to do rozmieszczanych nazw już bardzo łatwo.
Zarówno 10 lat temu jak i teraz Pańszczycka Turnia i Przełączka pod Fajki są wciśnięte w grań opadającą ku Żółtej Przełęczy. Błąd zdarzyć się może, ale dlaczego go jeszcze nie poprawiono?
Mały Wołoszyn - źle zaznaczony wierzchołek, Budzowa Igła, Budzowa Przełączka - napisane dość na czuja. Buczynowa Turniczka - zaznaczona jest niemal na szlaku (to może błąd zaczerpnięty z WHP) z wierzchołkiem obarczonym wysokością, na jaki szlak się najbardziej obniża, do tego dlaczego jest niemal na dnie żlebu?

Jeśli chodzi o przebieg szlaku, jest dobrze. Dość dokładnie szlak omija szczyty, które faktycznie o metry omija.

Wysokości podawane na mapie w przypadku utartych wartości są niezmienne. Na miejscu osób lubujących się w metrach, z dystansem podchodziłbym do ogromu zaznaczanych, nienazwanych wierzchołków i przełączek z konkretnymi liczbami. Dlaczego?  Przełączka pod Fajki (prawdziwa) jest od Pańszczyckiej Turni wedle mapy niższa o 1 metr (punkty 2101m, 2102m w bocznej grani).
Czy na zdjęciu Hemli wchodzącej na turnię z przełączki może być tylko metr różnicy? Podobne różnice mogą być w całym Kozim Murze, Czarnych Ścianach i wszędzie tam, gdzie znajdują się "nieutarte" wysokości, naniesione na mapę.

Bogate nazewnictwo tam, gdzie nawymyślano ząbków i szczerbinek (Walentkowa Grań), opisana szczegółowo południowa grań Zadniego Kościelca, a brak np. legendarnej Żółtej Igły oraz (we wznowieniach po 2013r.) Sieczkowych Turni.

Na małą uwagę zasługują też ramki - różnice podejść w nich opisane są bardzo niedbale podane. Od Zmarzłego Stawu na Zawrat jest 435m w górę, na Zadni Granat 50m więcej, a różnica wysokości między Granatem a Zawratem ponad 80m. Tak samo jest z Kozią Przełęczą i w żaden sposób nie da się dodać tych wartości tak, żeby wyszło prawidłowo.
Z Karbu na Kościelec 335m w górę, w dół 0m, a wysokości prawidłowo zapisane (powszechnie znane): 1853m, 2155m. W jaki sposób wyznaczono 335 metrów?

Posiadamy mapę wydaną niemal 10 lat temu, jednak sprawdzając aktualnie wydaną, nie stwierdzamy zmian. Producentowi chyba na tym nie zależy, ale konkurencja nie śpi, dobre mapy już są!