środa, 9 kwietnia 2014

Zimowa zawierucha na Rohaczu

Witajcie ponownie :)

Tych, którzy czekają na kolejną część opowieści o naszym styczniowym tatrzańskim weekendzie przepraszamy za obsuwy, ale ostatnio staramy się wykorzystać czas dość aktywnie :) A siedzenie przed komputerem akurat do takich czynności nie należy. Generalnie rzecz biorąc wzięliśmy się trochę za nasze wspinanie - póki w Tatrach jeszcze biało, a w skałach już cieplutko i przyjemnie.

Korzystamy z okazji, że w Tatrach ciągle jest jednak zimowo i póki jeszcze chcecie czytać o śnieżnych podbojach, zapraszamy Was na foto-relacje z kolejnego dnia naszego styczniowego weekendu w Tatrach, podczas którego postanowiliśmy zobaczyć, co szumi na Rohaczu Płaczliwym i mogliśmy przyjrzeć się dokładniej ogromnym zniszczeniom spowodowanym przez lawinę, która zeszła w Dolinie Żarskiej 5 lat temu. Szumiało nieźle - więcej w relacji pt. Rohacz Płaczliwy, a wredny!






W dziale Schroniska górskie w związku z naszymi odwiedzinami pojawił się nowy obiekt, a mianowicie Schronisko Żarskie. Bardzo przyjemne miejsce, które cudem uchowało się przed "zdmuchnięciem" przez ową lawinę w 2009 roku.













W dziale Wycieczki z liną w końcu pojawiło się coś nowego - publikujemy relację z około-noworocznej wizyty na ściance wspinaczkowej z naszymi przyjaciółmi plus małe noworoczne wspinanie w Dolinie Kobylańskiej.














Na naszym blogu pojawiła się nowa możliwość - subskrypcji. Jeśli chcecie dostawać powiadomienia jak tylko na naszej stronie pojawi się coś nowego, zapraszamy do wpisywania swoich maili :)





Na dzisiaj to już tyle. Jak zwykle życzymy Wam przyjemnych górskich wędrówek i do zobaczenia w górach!

... czy skałkach:)