niedziela, 7 kwietnia 2013

Schronisko nad Popradzkim Stawem

Schronisko nad Popradzkim Stawem

Chata pri Popradskom plese

Schronisko nad Popradzkim Stawem lub też Górski hotel nad Popradzkim Stawem (słow. Chata pri Popradskom plese) znajduje się w słowackich Tatrach Wysokich, w Dolinie Mięguszowieckiej, jak sama nazwa wskazuje - nad Popradzkim Stawem, na wysokości 1498m. Jest to jedno z najliczniej odwiedzanych słowackich schronisk tatrzańskich. Dysponuje 155 miejscami w pokojach - od zwykłych, turystycznych pomieszczeń po apartamenty. W razie braku miejsc możliwy jest nocleg na poddaszu, na pryczach, z własnym śpiworem (do dyspozycji są również koce, poduszki).
Goście mają możliwość dojechania samochodem do samego schroniska, po uiszczeniu odpowiedniej opłaty i w określonych godzinach (porannych bądź wieczornych). Parking przewidziano dla max. 10 samochodów.
W schronisku znajduje się jadalnia, kuchnia turystyczna z możliwością zagotowania wody.
Schronisko jest bazą wypadową głównie na Rysy i Koprowy Wierch.



Symboliczny Cmentarz pod Osterwą

Nieopodal schroniska, po przeciwnej stronie Popradzkiego Stawu znajduje się Symboliczny Cmentarz pod Osterwą, na którym to znajdują się
pamiątkowe tablice tych, którzy zginęli w Tatrach, lub się dla nich w jakiś sposób zasłużyli. Charakterystyczne dla cmentarza są też kolorowe krzyże. 









Kontakt:
tel. 421 0908 761403, +421 910 948160
Strona internetowa schroniska

Coś z historii...

Pierwsze drewniane schronisko nad Popradzkim Stawem imienia Béli Majlátha stanęło w 1876 r. Przetrwało do 1880 r., po czym spłonęło. Budowę kamiennego schroniska rozpoczęto już rok później, tego samego roku oddano je też do użytku. Co ciekawe, w schronisku panowała zasada, że każdy odwiedzający miał zostawić swój podpis na drewnianej części budynku. Schronisko przetrwało do 1890r. - spłonęło.Kolejne schronisko wybudowane zostało nad stawem 1892 roku. Decyzja o jego rozebraniu nastąpiła parę lat później, w 1897 roku, kiedy to właścicielem tychże ziem stał się Christian Hohenlohe.
Kolejny obiekt przetrwał trochę dłużej - stanął w 1899 roku, po czym przechodził liczne modernizacje i rozbudowy - w 1937 roku dysponował już 150 miejscami noclegowymi. Obiekt przetrwał wojnę bez zniszczeń. Po wojnie zaczęto planować budowę nowego schroniska. Wysłużony budynek częściowo zawalił się, a ocalała część z czasem spłonęła.
W 1962 roku do użytku turystów oddano nowoczesne schronisko, a właściwie hotel górski, zachowane do dnia dzisiejszego.

Położenie na mapie:

Popradzki Staw na mapie


Sieć szlaków:
- czerwony szlak prowadzący ze Szczyrbskiego Jeziora nad Popradzki Staw i dalej Magistralą na Przełęcz pod Osterwą,
- zielony szlak odgałęziający się od czerwonego szlaku ze Szczyrbskiego Jeziora (wariant zimowy),
- żółty szlak prowadzący znad Schroniska na Symboliczny cmentarz pod Osterwą,
- niebieski szlak prowadzący drogą dojazdową z przystanku kolejki "Popradske pleso" i dalej wgłąb Doliny Mięguszowieckiej.


Do Schroniksa nad Popradzkim Stawem:
  • Znad Szczyrbskiego Jeziora: ↑1:15h ↓1:15h ↑↓160m
  • Z przystanku kolejki "Popradzki Staw": ↑1:10h ↓0:50h ↑↓260m
  • Z Wyżnich Hag przez Przelęcz pod Osterwą: ↑4:25h ↓4:30h ↑↓900m
Ze Schroniska nad Popradzkim Stawem:
  • na Rysy: ↑3:20h ↓2:10h ↑↓1000m
  • na Koprowy Wierch: ↑3:25h ↓2:45h ↑↓865m
  • Do Schroniska pod Rysami: ↑2:20h ↓1:30h  ↑↓750m
  • na Przełęcz pod Osterwą: ↑1:45h ↓1:00h  ↑↓470m
  • na Symboliczny Cmentarz pod Osterwą: ↑↓0:50h


Pieczątka:


Schronisko nad Popradzkim Stawem - pieczątka


Parę zdjęć...

Schronisko nad Popradzkim Stawem




Nasze opinie:

Hemli:
Schronisko nad Popradzkim Stawem było dla mnie miłym zaskoczeniem. Spodziewałam się hotelu górskiego raczej nieprzyjaznego turyście-plecakowcu, któremu zależy na jak najtańszym noclegu i nie patrzy na warunki, a tu proszę. Z racji, że schronisko było pełne, trafiło nam się miejsce na poddaszu, które wcale nie było zatłoczone, bez problemu znalazło się miejsce na wygodnej pryczy i to za 7 euro. Miłą niespodzianką była też możliwość skorzystania z kuchni turystycznej. Z czystym sercem mogę polecić ;)

Wojtuś:
Jest to schronisko po słowackiej stronie, które mnie na razie najbardziej (pozytywnie) zaskoczyło. Przychodząc na nocleg z myślą o spaniu "gdziekolwiek" otrzymaliśmy w bardzo przystępnej cenie, jak na słowackie schronisko miejsce w sali wieloosobowej. Łóżka są tam bardzo wygodne, na nich koc, poduszka - czegóż więcej potrzeba?:-)
Dodatkowo opcja zrobienia sobie rano kawy/herbaty sprawia, że daję temu przybytkowi ogromny +!