środa, 13 sierpnia 2014

Lipcowy Wołowy Grzbiet

Witamy ponownie!
I jak tam mijają Wam wakacje? U nas całkiem w porządku, udaje się od czasu do czasu gdzieś pojechać i odwiedzić jakieś fajne, tatrzańskie zakątki - czym będziemy się z Wami oczywiście w swoim czasie dzielić :)
Przed nami długi weekend, który nie zapowiada się zbyt pogodnie. Ale kto wie, kto wie - może nie będzie tak źle ;)

Dzisiaj zabieramy Was w lipcowe Tatry. Po zejściu z Ganku postanowiliśmy pozwiedzać jeszcze górne piętra Doliny Mięguszowieckiej, a przy okazji znaleźć się na grani, która od dawna nas kusiła - mowa o Wołowym Grzbiecie ;) Wszystkich ciekawych, jak też okolice Morskiego Oka stamtąd się prezentują zapraszamy do czytania relacji pt. Wołowym Grzbietem.





W związku z naszą wycieczką, w dziale Schroniska górskie pojawiło się Schronisko nad Popradzkim Stawem. Znane jako hotel, dla nas pozytywne zaskoczenie.












W dziale Tatry-topografia pojawił się najniższy z trójki - Skrajny Granat. Piękny widokowo, chętnie odwiedzany szczyt.


Na dzisiaj to tyle. Życzymy Wam udanych górskich wycieczek - wygląda na to, że pogoda ma się już wkrótce uspokoić, więc wszystko zmierza w dobrym kierunku :)

Do zobaczenia w górach! :)